Żadnych ważnych projektów strategicznych dla Polski. Najlepiej mu wychodzi prywatyzacja majątku narodowego bo za rozwój trzeba odpowiadać i tego pilnować. Poseł woli jednak spędzać czas w Dolomitach
Świetny do spraw międzynarodowych ale wies polska jest poza jego zrozumieniem a Polska to niestety w dużej mierze wies… zmarnowany potencjał ostatnich wyborów. Zbyt duzo niespełnionych obietnic. Mimo ze jako polityk osiągnął wiele w unii i szacunek mu sie należy bo nikt tsk daleko nie zaszedł. Ale jednak szkoda ze zmierza to ku temu ze nastekny wyboru wygra pis i konfa.
Można go nie lubić, ale to bardzo inteligentna osoba. Nie bez powodu jest trzeci raz premierem RP i byłym prezydentem Europy. Polityk światowej rangi. Minusem jest to, że brakuje mu prostego języka, albo nie chce go używać w stosunku do wyborców wsi. To na wsi wygrywa się wybory co pokazały ostatnie wybory prezydenckie.
Uważam, że polityka rządu byłaby bardziej świeża, gdyby szefami rządu byli młodsi politycy. Najlepiej, gdyby jednocześnie byli szefami partii – lider partii = premier. Na przykład Waldemar Pawlak został premierem w 1992 roku w wieku 32 lat, a historycznie w Wielkiej Brytanii William Pitt the Younger objął urząd premiera w 1783 roku w wieku 24 lat. Dla porównania obecny Premier RP Donald Tusk – ma 68 lat. Być może premier powinien być wybierany w referendum ogólnokrajowym albo należałoby ustawowo określić maksymalny wiek, skoro określa się minimalny – na przykład dla posłów, senatorów, wójtów, burmistrzów i prezydentów.
Polityk dużego formatu w sensie międzynarodowym, jeden ze sprawniejszych i skuteczniejszych dyplomatów RP. Niestety z bardzo specyficzną wizją polityki wewnętrznej, która jest prowadzona tak bardzo bez ryzyka i tak bezpiecznie, że zwykle ludzie po 4-6 latach jego premierostwa mają dość stagnacji. I z jednej strony można mówić, że to narzekanie na politykę świętego spokoju, którą DT uwielbia, ale też brakuje mu chęci do uderzenia w ten najmłodszy i najbardziej dynamiczny elektorat, który chce „żeby się działo”.
Poza tym – ten późny DT jest trochę takim wyznacznikiem tego, że w PO kompletnie nie potrafili się przebić politycy młodsi, z lewego, antydeweloperskiego i młodzieżowego skrzydła partii. Z jednej strony jego rządy oznaczają owy Święty Spokój w polityce, ale z drugiej obozowi lib/left po prostu koniecznie potrzebny jest młodszy lider ze świeższym spojrzeniem na politykę wewnętrzną i zmiany społeczne. Natomiast dopóki po drugiej stronie nadal straszą Kaczyński z radykalną świtą prawicy, dopóty Tusk będzie się jawił jako jedyny antybiotyk przeciwko nim.
Cześć, nazywam się Radek Karbowski! Jestem twórcą Skrótu politycznego. Realizuję tę misję, ponieważ zależy mi na przejrzystości w życiu publicznym. Jeśli uważasz, że to, co robię, jest ważne – dołącz do grona Patronów w serwisie Patronite. Każda złotówka ma znaczenie. Dzięki Tobie będę miał więcej czasu na rozwijanie tego niezależnego projektu.
16 Responses
Na pewno lepszy od morawieckiego ale i tak średnio panu idzie panie Donaldzie…
3 za 30%
Jeden z najbardziej nieudolnych premierów ostatnich lat
Napewno lepszy od Morawieckiego
napewno nie!!
Żadnych ważnych projektów strategicznych dla Polski. Najlepiej mu wychodzi prywatyzacja majątku narodowego bo za rozwój trzeba odpowiadać i tego pilnować. Poseł woli jednak spędzać czas w Dolomitach
Najlepszy premier RP
Jeden z lepszych premierow RP
Dużo obiecał, ale zamiast tego zajmuje się niszczeniem NFZtu ciągłym niedofinansowaniem
Najlepszy premier, charyzmatyczny człowiek, superbohater bez peleryny
Świetny do spraw międzynarodowych ale wies polska jest poza jego zrozumieniem a Polska to niestety w dużej mierze wies… zmarnowany potencjał ostatnich wyborów. Zbyt duzo niespełnionych obietnic. Mimo ze jako polityk osiągnął wiele w unii i szacunek mu sie należy bo nikt tsk daleko nie zaszedł. Ale jednak szkoda ze zmierza to ku temu ze nastekny wyboru wygra pis i konfa.
Można go nie lubić, ale to bardzo inteligentna osoba. Nie bez powodu jest trzeci raz premierem RP i byłym prezydentem Europy. Polityk światowej rangi. Minusem jest to, że brakuje mu prostego języka, albo nie chce go używać w stosunku do wyborców wsi. To na wsi wygrywa się wybory co pokazały ostatnie wybory prezydenckie.
Postać znana.
Najwybitniejszy polski polityk po 1989 roku. Mąż stanu i wielki patriota. Kocha Polskę i zrobi dla niej wszystko.
Uważam, że polityka rządu byłaby bardziej świeża, gdyby szefami rządu byli młodsi politycy. Najlepiej, gdyby jednocześnie byli szefami partii – lider partii = premier. Na przykład Waldemar Pawlak został premierem w 1992 roku w wieku 32 lat, a historycznie w Wielkiej Brytanii William Pitt the Younger objął urząd premiera w 1783 roku w wieku 24 lat. Dla porównania obecny Premier RP Donald Tusk – ma 68 lat. Być może premier powinien być wybierany w referendum ogólnokrajowym albo należałoby ustawowo określić maksymalny wiek, skoro określa się minimalny – na przykład dla posłów, senatorów, wójtów, burmistrzów i prezydentów.
Polityk dużego formatu w sensie międzynarodowym, jeden ze sprawniejszych i skuteczniejszych dyplomatów RP. Niestety z bardzo specyficzną wizją polityki wewnętrznej, która jest prowadzona tak bardzo bez ryzyka i tak bezpiecznie, że zwykle ludzie po 4-6 latach jego premierostwa mają dość stagnacji. I z jednej strony można mówić, że to narzekanie na politykę świętego spokoju, którą DT uwielbia, ale też brakuje mu chęci do uderzenia w ten najmłodszy i najbardziej dynamiczny elektorat, który chce „żeby się działo”.
Poza tym – ten późny DT jest trochę takim wyznacznikiem tego, że w PO kompletnie nie potrafili się przebić politycy młodsi, z lewego, antydeweloperskiego i młodzieżowego skrzydła partii. Z jednej strony jego rządy oznaczają owy Święty Spokój w polityce, ale z drugiej obozowi lib/left po prostu koniecznie potrzebny jest młodszy lider ze świeższym spojrzeniem na politykę wewnętrzną i zmiany społeczne. Natomiast dopóki po drugiej stronie nadal straszą Kaczyński z radykalną świtą prawicy, dopóty Tusk będzie się jawił jako jedyny antybiotyk przeciwko nim.